We wtorek 9 października Gminna Biblioteka w Przylepie zorganizowała dla uczniów klas trzecich Publicznej Szkoły Podstawowej w Przylepie spotkanie autorskie z pisarką i dziennikarką w jednej osobie panią Barbarą Gawryluk. Autorka książek dla dzieci przyjechała do szkoły na zaproszenie  biblioteki  w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki.

Uczniowie przygotowywali się do tego wydarzenia od dwóch tygodni. Uczestniczyli w lekcjach bibliotecznych, na których przybliżono im sylwetkę i twórczość Barbary Gawryluk w formie prezentacji multimedialnej.

Spotkanie rozpoczęło się od niespodzianki przygotowanej specjalnie na tę okazję. Sympatyczny gość został przywitany utworem „Samba Pa Ti” Carlosa Santany, ulubionego muzyka, w wykonaniu panów D.Dudziaka i D.Rajchela - nauczycieli  z gimnazjum. Pisarka była zaskoczona tak miłym powitaniem i nie kryła wzruszenia.

Następnie pani Barbara Gawryluk opowiedziała krótko o sobie, po czym zaprezentowała napisane przez siebie książki. Wszystkie opisują prawdziwe historie, bo ich autorka zetknęła się z nimi podczas swojej pracy dziennikarskiej. To m. in. „Kaktus, dobry pies”, „W Zielonej Dolinie”, „Dżok, legenda o psiej wierności” i najnowsza „Baltic-pies, który płynął na krze”.

Tę ostatnią pozycję przeczytała we fragmentach. To historia, którą żyła Polska i cały świat. Książka opowiada o psie, który płynął Wisłą na krze i został uratowany przez mechanika statku badawczego R/V Baltica. Uczniowie słuchali opowieści w skupieni, a potem na prośbę autorki wymyślili jej początek. Chwilę później  znów zabrzmiała muzyka Santany. Ty razem usłyszeliśmy piękny utwór „Orfeusz”.

Ostatnia część spotkania była poświęcona na zadawanie pytań naszemu gościowi. Młodzi czytelnicy chętnie zabierali głos, pytali o powody pisania, początki kariery, pierwszych recenzentów utworów.

Na zakończenie Pani Barbara Gawryluk otrzymała kosz kwiatów, na pamiątkę dyplom  z podziękowaniem za interesujące przybliżenie swojej twórczości i specjalnie na tę okazję napisany wiersz przez uczniów kl. III B Jakuba Pawłowskiego i Jagodę Dąbrowską. Ostatnie chwile poświęciła na podpisywanie swoich książek.